Mały - Całościowe Zaburzenie Rozwoju - autyzm dziecięcy

Lewizna

– Tato, lewizna mnie boli! – zakomunikował Mały tacie, podczas łowów Pokemonowych.

– Co to jest lewizna – tata nie bardzo zrozumiał co też Mały ma na myśli.

– Lewizna to nie prawizna. Nie można nazwać lewizny prawizną. Więc mnie boli lewizna. – wyjaśnił Mały.

A bolała go lewa noga, co się okazało w późniejszym wywiadzie.

😉

Oprócz bólu lewizny, Mały walnął jeszcze wykład o tym, że na polskim rynku niewiele jest proszków, które dopierają pranie, Vizir NIE dopiera!

Powroty z wakacji bywają ciężkie do ogarnięcia 😉 Wysiadła nam kablówka, koty lekko zdziczały, dopiero wracają pomału do formy, ja wstałam o 12.30 i nie mam siły ruszyć ręką ani nogą, Duży od wczoraj siedzi z nosem w kompie (z krótką przerwą na sen), a Mały mówi. Dużo. Kto wie czego się jeszcze dziś dowiemy..

😉

Mały - Całościowe Zaburzenie Rozwoju - autyzm dziecięcy

Magia

– Mój dziadek się zepsuł i teraz mieszka w specjalnym domku z kamienia. A wszystko przez pewien magiczny napój… – opowiedział dziś Mały naszej Wolontariuszce. Ciężko mi odróżnić kiedy mówi serio, a kiedy wymyśla takie rzeczy specjalnie. W każdym razie uderzyło mnie to wyznanie, bo to chodzi o mojego tatę, który nie żyje od 21 lat. A wszystko przez ten „napój”…

Mały - Całościowe Zaburzenie Rozwoju - autyzm dziecięcy

W wannie

Mały kocha się kąpać w pianie. Dziś też wrzucił sobie do wody  kapsułkę, plus pędzel do malowania, miseczkę w której rozrabiam farbę do włosów i muszlę, którą jako dziecko przytykałam do ucha, a mama mi wmawiała, że tam morze szumi… Przyłapałam delikwenta, jak nalewa wodę do tejże muszli i wypiją ją, tudzież wypluwa, robiąc fontannę.

 – Mały, nie pij z tej muszli… – zdenerwowałam się.

– Dlaczego? Przecież to nie jest muszla klozetowa.

No i właśnie. Dlaczego?

 

Oglądamy gazetkę ze sklepu. Oferują nam do kupienia szpiegowski budzik, z funkcją dyskretnego nagrywania obrazu, dźwięku i robienia  zdjęć.

– Na co komu szpiegowski budzik? – zastanawiam się głośno..

– Ja wiem! Ja! – wrzeszczy Mały. – Żeby nagrywać lwy!

 

A ja pomyślałam, że niewiernych małżonków.

Nic o życiu nie wiem..

😉

Duży - Zespół Aspergera

Pasje

Duży obecnie ma nową pasję. Gra w jakąś grę, gdzie musi zarządzać swoim państwem. Dziś rano zdał mi relację:

– 40% mieszkańców mojego państwa, jest zadowolona z moich rządów. Było 50%, ale ciągle miałem budżet na minusie, więc zarządziłem aresztowanie wszystkich emerytów i bezdomnych, ponieważ tylko generowali koszty. Brali kasę a nic nie robili. I teraz mam 500 000 na plusie! 

 

Ma się głowę do interesów 😉

Mały - Całościowe Zaburzenie Rozwoju - autyzm dziecięcy

Upust

Małego spotkała dzisiaj niemiła niespodzianka. Pani doktor neurolog zarządziła pobieranie krwi, które dla Małego jest straszne. Pękają mu żyły, krew jest gęsta i długo trwa zanim pielęgniarka dobrze się wkłuje. Zwykle o pobieraniu krwi wie dużo wcześniej, żeby mógł się przygotować. Dziś miał 5 minut.
– Nie będę płakał, ale sobie zaśpiewam. – powiedział tuż przed ukłuciem.
– Dobrze. Możesz nawet krzyczeć jeśli chcesz, tylko się nie ruszaj. – poprosiła pani pielęgniarka. A za chwilę wszyscy mogli usłyszeć:
– Alleluja! Alleluja!
Mały dał upust emocjom. Wszyscy byli zachwyceni 😀

Duży - Zespół Aspergera

Nauka

Wczoraj odbyłam z Dużym taką mniej więcej rozmowę:
– Duży, weź książkę i poczytaj trochę tę biologię czy historię.
– Dobra. Poczytam biologię, o genetyce, żeby móc oświecić panią.
– Pani chyba nie potrzebuje oświecenia! Miałeś na myśli, żeby zabłysnąć?
– A co to za różnica? I to błyszczy i to błyszczy!
Przed chwilą zajrzałam do pokoju chłopaków. Duży siedzi z nosem w zeszycie od polskiego. (Dodam, że przez poprzednie 8 lat nauki, NIGDY mu się to nie zdarzyło. Nie dobrowolnie! Kocham NI!!!)
– A co ty czytasz dziecko?
– Aaa uczę się polskiego, żeby jutro ZABŁYSNĄĆ.
Hehe, uczy się nowych słów i używa ich ze zrozumieniem. Alleluja!
😉