-Mały pośpiesz się z tym myciem, bo zaraz wychodzimy! – pogonił BDZA Małego.
– Ale ja tu dopiero wszedłem ojcze nasz, który nie jesteś w niebie! – odrzekło dziecię, pomiędzy chlapaniem się w wodzie i goleniem mydła moją maszynką…
Dwóch braci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu, matka i ojciec z ZA, cztery koty. I to wszystko w mieszkaniu na pierwszym piętrze, w dużym mieście w centralnej Polsce.
-Mały pośpiesz się z tym myciem, bo zaraz wychodzimy! – pogonił BDZA Małego.
– Ale ja tu dopiero wszedłem ojcze nasz, który nie jesteś w niebie! – odrzekło dziecię, pomiędzy chlapaniem się w wodzie i goleniem mydła moją maszynką…