Pojechaliśmy w środę do naszego pulmonologa w Łagiewnikach, ponieważ Duży skończył już dwa antybiotyki, a kaszel jak był tak jest. Pani doktor zleciła dużo badań. Rtg płuc, krew na mykoplazmę, chlamydię, krztusiec, morfologię i CRP. Duży bardzo boi się pobierania krwi i choć od niedawna już nie płacze i nie krzyczy przy tym, to jednak włącza mu się wtedy słowotok i gada jak najęty. Pielęgniarka w zabiegowym najpierw zareagowała na niego słowami: taki duży chłopak i tak panikuje, uspokój się chłopie! Kiedy Kuba nie bardzo zareagował, zaczęła się na niego denerwować. Wtedy mój syn powiedział głośno i wyraźnie: ja mam zespół aspergera i różne lęki! Przestała mi przeszkadzać skrzywiona baba, przestałam myśleć o tym, że denerwuje moje dziecko i mnie przy okazji. Pozostała duma. Mój syn sam potrafi o siebie zawalczyć. Przytuliłam go tylko bardzo mocno, podczas gdy pielęgniarka wbiła igłę i pobierała krew. Jestem z niego taka dumna 🙂
Ponadto ważna wiadomość: sejm uchwalił Kartę Praw Osób z Autyzmem! To bardzo ważne dla autystów i ludzi z zaburzeniami ze spektrum.