Duży - Zespół Aspergera

O złamaniach u starych

Kolega Dużego złamał rękę w nadgarstku. To znajomość ze szkoły podstawowej. Jedna z niewielu. Duży zadzwonił dziś do kolegi, żeby zapytać jak się czuje. To miłe z jego strony.

– On mówi mamo, że ta ręka go ciągle nawala od wczoraj!

– Na pewno go boli, przecież to złamanie. Mnie też bolało jak złamałam rękę w zeszłym roku. – powiedziałam.

– A kiedy przestało Cię boleć?

– Jeszcze mnie nie przestało…

– Aaa no tak. Ty już jesteś stara, to wszystko gorzej sie goi. To znaczy mam na myśli, że jesteś już starszą osobą! – zaczął się plątać Duży. – ojejku, chcę powiedzieć, że dorosłym gorzej się goi.

No. Wybrnął 😉

Duży - Zespół Aspergera

Starość

Kolejny kwiatek w wykonaniu Dużego:

idziemy rano do szkoły, Duży mówi: przynajmniej w tramwaju było ciepło.

Tylko, że my jechaliśmy autobusem! – poprawiam go.

– Ja nie wiem co się ze mną dzieje – zaczyna użalać się nad sobą Duży – na autobus mówię tramwaj, na ścianę sufit. Wszystko mi się myli! Chyba robię się stary! Jak Ty to robisz mamo, że jesteś taka stara, a ściana jest dla Ciebie ścianą a nie sufitem?

Noooo i jak ja to robię? 😉