Syn mój starszy, Duży, potrafi nas zaskoczyć, o czym już niejednokrotnie pisałam. Dziś znów poczułam się dumna, że Duży tak świetnie idzie do przodu!
Jechaliśmy samochodem do domu, razem z Najlepszym Fotografem Pod Słońcem ;-)-
-Duży, opowiedz mi, co Ty lubisz robić najbardziej? Jakąś jedną rzecz, taką Twoją ulubioną. Co jest Twoim „konikiem”? – zapytał NFPS.
– Ja nie mam konia. – odrzekł Duży, zgodnie z prawdą przecież.
– Tak się tylko mówi! – NFPS pośpieszył z wyjaśnieniami.
– Ja mam całą zagrodę! – przerwał mu Duży.
Ryknęłam śmiechem, bo czyż to nie była przenośnia idealna? Duży ma wiele zainteresowań, choć wszystkie dotyczą komputera. Jestem dumna, że wiedział o co chodzi i jeszcze tak cudownie odpowiedział!
Hura! Mój syn jest BOSKI!<3