– Tato, czy wiesz jaki jest pożytek z MIECIA brata?
– No, jaki?
– Żaden!
🙂
Dwóch braci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu, matka i ojciec z ZA, cztery koty. I to wszystko w mieszkaniu na pierwszym piętrze, w dużym mieście w centralnej Polsce.
– Tato, czy wiesz jaki jest pożytek z MIECIA brata?
– No, jaki?
– Żaden!
🙂
Mały nie umie wiązać sznurówek. Nawet supełka. Za to wymyślił jak zawiązać chustkę na szyi tak, żeby się trzymała. Pochwalił się tym dziś rano, przed wyjściem do szkoły. Węzeł wygląda całkiem ok. Najważniejsze, że się nie rozwiązuje. Zachwyciłam się najpiękniej jak umiałam. Duży od razu zareagował zazdrością.
– Ja już dawno opatentowałem ten węzeł! Pierwszy nauczyłem się go robić! To ja wymyśliłem ten węzeł!
– Ta! Chyba chłonny!- wypalił w odwecie Mały.
Wesoły to był poranek w ciemnym przedpokoju, w mieszkaniu, na 10 piętrze. 🙂
