Śpimy do 11. Śniadanie jemy o 12.30. Robimy co chcemy. Nie jeździmy na terapie. Nie odrabiamy lekcji. Oglądamy bzdury w internecie. Cieszymy się każdym dniem. Odpoczywamy, czego i Wam życzymy 😁
Wrzaski
– Czy dzisiaj jest jakiś mecz? – zapytałam BDZA.
– Słyszę jakieś wrzaski.. – stadion jest przystanek tramwajowy od nas, ale dopingujących kibiców słychać, jakby był tuż obok.
– To z głębi mojej duszy.. – wtrąca Mały. – Krzyczą, że nie chcą już chodzić do szkoły..
Jakie to szczęście, że za tydzień WAKACJE!!!
Średnica
Oglądamy jak Kudłacze na motorach robią pyszne pączki z dżemem.
– Ooojjj, zjadłabym takie. Śliczne takie.. – zachwycam się, bo lubię pączki i inne bułki 😉
– Taaaa.. – wtrąca Mały. – A potem będziesz narzekać, że masz za dużą średnicę..
Jak się tak zastanowić, to faktycznie mam… średnicę 😂
Recenzja
Przed chwilą wróciłam z koncertu. Od drzwi, Duży zapytał:
– No i jak było na tym Leniu Krawicie?
Odpowiadam.
Było tak dobrze, że boli mnie gardło i jestem głucha jak pień. Od darcia gęby i od głośnej muzyki, żeby nie było 😉
Leniu Krawicie, szacun!
Wymogi
– Dzisiaj mnie, J, P i O zawołał Pan od wf. No to poszliśmy, ale okazało się, że pan chciał porozmawiać tylko z nimi, bo ja nie spełniałem wymogów. – opowiedział mi Mały, w drodze ze szkoły do samochodu.
– Wymogów? Do czego? – zapytałam.
– Nooo, do ochrzanu..
Ależ jestem niedomyślna..
😁
No problem!
W pewnym programie, mama chłopca zastanawia się jak porozumieć się z jego tatą, a ze swoim byłym mężem. Nie ma na to pomysłu. Mały gra na konsoli w słuchawkach na uszach. Niby nie słyszy, ale ..
– Moja mama ma pomysł jak się porozumieć z byłym partnerem. Po prostu nie ma byłego partnera. To takie proste!
Żeby dla wszystkich to było takie proste..
Choroba
Mały jest chory. Boli go szyja z lewej strony, jest osowiały, nie je i ma stan podgorączkowy. Dziś idziemy do lekarza. Mały obawia się, że zostanie wysłany na badanie krwi.
– Po co to? To są przecież moje trombocyty i bleukocyty!
Ja też nie lubię oddawać tego, co należy do mnie. Nawet bleukocytów!
Historii ciąg dalszy
– Ostatni dyktator powstania styczniowego nazywał się Romuald Traugutt. Ma dwa t na końcu. Ro mu ald, Trau gutt. – gadam Małemu po raz czterdziesty, bo to naprawdę trudne imię i nazwisko.
– A Maria Konopnicka napisała pieśń patriotyczną pt. Rota. – dokładam, po czym uczymy się innych rzeczy. Po pięciu minutach jest czas na powtórkę:
– Dyktator powstania?
– Nie pamiętam.. – stęka Mały.
– Rooooo.. muuuuuu.. – podpowiadam
– Romualdtt! Ma dwa t na końcu! – triumfuje moje dziecko.
– A Maria Konopnicka napisała piosenkę Knot! – dodaje, a ja już wiem, że on umie, tylko ma przesyt powtarzania.. Przynajmniej tak sobie tłumaczę 😉
Złota myśl
”Lepiej wstać o 8 rano po zakupy w Biedronce, niż na 12 do szkoły.”
Duży
Lepiej, prawda? 😁
Ojciec wyrocznią!
– Mamo, jak długo gotuje się jajko na twardo? – zapytał Duży w porze kolacji.
– 5 minut – odparłam z całym przekonaniem, jako że całe życie tak mnie uczono.
– Tato, jak długo gotuje się jajko na twardo? – Duży zawsze szuka potwierdzenia u drugiej osoby.
– 5 minut. – odpowiada BDZA.
– A w internecie napisali, że 8-10 minut.. – wyrzuca nam kłamstwo Duży.
– Ojciec jest starszy od internetu, więc wie lepiej! – wtrąca poirytowany Mały.
Zawsze powtarzam, że mój mąż wie wszystko 😉