Mały - Całościowe Zaburzenie Rozwoju - autyzm dziecięcy

Wrzaski

– Czy dzisiaj jest jakiś mecz? – zapytałam BDZA.

– Słyszę jakieś wrzaski.. – stadion jest przystanek tramwajowy od nas, ale dopingujących kibiców słychać, jakby był tuż obok.

– To z głębi mojej duszy.. – wtrąca Mały. – Krzyczą, że nie chcą już chodzić do szkoły..

Jakie to szczęście, że za tydzień WAKACJE!!!

Duży - Zespół Aspergera

Recenzja

Przed chwilą wróciłam z koncertu. Od drzwi, Duży zapytał:

– No i jak było na tym Leniu Krawicie?

Odpowiadam.

Było tak dobrze, że boli mnie gardło i jestem głucha jak pień. Od darcia gęby i od głośnej muzyki, żeby nie było 😉

Leniu Krawicie, szacun!

Mały - Całościowe Zaburzenie Rozwoju - autyzm dziecięcy

No problem!

W pewnym programie,  mama chłopca zastanawia się  jak porozumieć się z jego tatą, a ze swoim byłym mężem. Nie ma na to pomysłu. Mały gra na konsoli  w słuchawkach na uszach. Niby nie słyszy,  ale ..

– Moja mama ma pomysł  jak się porozumieć z byłym partnerem. Po prostu nie ma byłego partnera. To takie proste!

 

Żeby dla wszystkich to było takie proste..

Mały - Całościowe Zaburzenie Rozwoju - autyzm dziecięcy

Historii ciąg dalszy

– Ostatni dyktator powstania styczniowego nazywał się Romuald Traugutt. Ma dwa t na końcu. Ro mu ald, Trau gutt. – gadam Małemu po raz czterdziesty, bo to naprawdę trudne imię i nazwisko.

– A Maria Konopnicka napisała pieśń patriotyczną pt. Rota. – dokładam, po czym uczymy się innych rzeczy. Po pięciu minutach jest czas na powtórkę:

– Dyktator powstania?

– Nie pamiętam.. – stęka Mały.

– Rooooo.. muuuuuu.. – podpowiadam

– Romualdtt! Ma dwa t na końcu! – triumfuje moje dziecko.

– A Maria Konopnicka napisała piosenkę Knot! – dodaje, a ja już wiem, że on umie, tylko ma przesyt powtarzania.. Przynajmniej tak sobie tłumaczę 😉

Moje wszystko

Ojciec wyrocznią!

– Mamo, jak długo gotuje się jajko na twardo? – zapytał Duży w porze kolacji.

– 5 minut – odparłam z całym przekonaniem, jako że całe życie tak mnie uczono.

– Tato, jak długo gotuje się jajko na twardo? – Duży zawsze szuka potwierdzenia u drugiej osoby.

– 5 minut. – odpowiada BDZA.

– A w internecie napisali, że 8-10 minut.. – wyrzuca nam kłamstwo Duży.

– Ojciec jest starszy od internetu, więc wie lepiej! – wtrąca poirytowany Mały.

Zawsze powtarzam, że mój mąż wie wszystko 😉