Duży - Zespół Aspergera

Recenzja

Przed chwilą wróciłam z koncertu. Od drzwi, Duży zapytał:

– No i jak było na tym Leniu Krawicie?

Odpowiadam.

Było tak dobrze, że boli mnie gardło i jestem głucha jak pień. Od darcia gęby i od głośnej muzyki, żeby nie było 😉

Leniu Krawicie, szacun!