Moje wszystko

Kongres

Kongres Autism Europe. Miejsce całkiem dla mnie. Przypadkiem odkryłam, że drażni mnie wiele rzeczy. Na przykład światła, które przygasają na czas pokazów slajdów, filmów czy występów śpiewaczek operowych z ZA (nawiasem mówiąc śpiewała cudownie!). Lub zmieniający się prelegenci, z których każdy mówi po angielsku, ale wszyscy inaczej. Zmienia się akcent, sposób wymowy… Moja głowa musi wykonać katorżniczą pracę, żeby nadążyć za tymi zmianami, rozpoznać słowa i zacząć rozumieć co się do mnie mówi. Poznaję mnóstwo osób, opowiadam o KR i moich dzieciach. Ogląsam zabawki sensoryczne, programy do porozumiewania się dzieci niemówiących z rodzicami, maty z ruchomymi obrazami, książki, foldery o szkołach i  innych rzeczy. Cieszę się każdą chwilą. Kocham Anglików! Uwielbiam ten język. Mogę go słuchać godzinami. Zobaczyłam przy pomocy nowoczesnego sprzętu, jak się czuje dziecko z autyzmem w centrum handlowym. Wstrząsające doświadczenie… Jestem szczęśliwa, że tu jesteśmy. Dziękuję! 

Dodaj komentarz