– Mamo, czy to białe koło żółtka to białko?
– Tak.
– A w czym jest czarnko i różko?
A ja się pytam dlaczego kominiarz, który nie ma wcale ubrania kominiarza, tylko czarną koszulkę z napisem KOMINIARZ, przychodzi w połowie września i życzy mi Szczęśliwego Nowego Roku? I w dodatku wciska mi jakiś badziewny kalendarz, za który jeszcze mam zapłacić… Nie ze mną te numery KOMINIARZU!